FacebookTwitterPinterestShare

Wycieczki do ciepłych krajów tanieją? Nie daj się nabrać!

Wycieczki do ciepłych krajów tanieją? Nie daj się nabrać!

Już od połowy sierpnia, biura podróży, przedstawiają wyjątkowo atrakcyjne oferty wycieczek zagranicznych. Nagle pobyt w ekskluzywnym kurorcie, luksusowym hotelu, z opcją all-inclusive, w najbardziej obleganym rejonie świata, staje się łatwo dostępny. Karaiby, Indonezja, Tajlandia, Malezja… nawet 50% taniej! I to w sierpniu? We wrześniu?! Kiedy sezon urlopowy jeszcze trwa w najlepsze?! Przecież niektórzy nawet dopiero we wrześniu wybierają się na letni odpoczynek. Więc wydawać by się mogło, że to świetna oferta! Ale czy na pewno…?

Lato na Karaibach jest nieziemskie! Woda w oceanie jest wtedy błękitna, przejrzysta i ciepła jak w jacuzzi, a roślinność soczyście zielona. Oczami wyobraźni już widzisz was w tym raju – ty i on, skąpani słońcem, popijacie drinki z parasolką na karaibskiej plaży! Marzyłaś o tym od dawna, obmyśliłaś już plan, lecz 5-dniowy wypoczynek w cenie $3500 za dwie osoby, którą proponowano w czerwcu, skutecznie cię ostudziła?

Teraz masz okazję wybrać się, dokładnie na tę samą wycieczkę, nawet za… $1500 od pary! W cenie oczywiście wyżywienie, liczne usługi i atrakcje! Pięciogwiazdkowy hotel na Bahamach kosztuje teraz około $100 za noc, czyli dokładnie połowę mniej, niż trzy miesiące temu! Na Jamajce natomiast, w luskusowym Hiltonie, za noc zapłacisz $200 zamiast $250! Zanim jednak pochopnie naciśniesz opcję „Wykup wycieczkę”, sprawdź najpierw, czy sklepy wysyłkowe, posiadają na stanie odpowiedni kapok przeciwdeszczowy, pasujący kolorem do twojego bikini… 😉

Tak, to proste. Dwa słowa, które wszystko zepsują – Sezon huraganowy. Lecz o tym, w biurze podróży raczej nie wspomną. O tym trzeba pamiętać samemu. Pod tym kątem należy planować urlop i wybierać wycieczki do ciepłych krajów. Mieszkańcy Europy, przyzwyczajeni do swojego klimatu, często po prostu o tym zapominają, co jest zupełnie zrozumiałe. Warto jednak wiedzieć, że na Karaibach i w okolicach Florydy, Zatoki Maksykańskiej, sezon huraganowy i monsunowy, teoretycznie trwa już od początku czerwca, lecz zwykle dopiero od sierpnia, pojawiają się tam, coraz częstsze burze i występują huragany. Zarówno sierpień, wrzesień, jak i październik, jest okresem największego natężenia, i z niemal 100 % pewnością wystąpią tam w tym okresie, takie zjawiska jak huragany. Potwierdza to National Oceanic&Atmospheric Administration, jak również statystyki. Chociażby w 2017 roku, ten rejon nawiedziły, aż 3 huragany!

Huragan Harvey – sierpień/wrzesień 2017
Huragan Irma – sierpień/wrzesień 2017
Huragan Maria – wrzesień 2017

W rejonach Azji Południowo-Wschodniej zjawiska te nie są, aż tak gwałtowne. W okresie monsunowym, wystąpić mogą kilkugodzinne opady lub burze, lecz nadal mamy szansę spędzić trochę czasu na plaży, w pełnym słońcu. Na Karaibach natomiast, nie jest tak różowo. Jeżeli pojawi się huragan, szanse na plażowanie są raczej bliskie zeru. Poza tym, może być naprawdę niebezpiecznie. Czasem, kiedy zbliża się huragan mogą wystąpić problemy z komunikacją, a wszystkie loty i rejsy zostaną wstrzymane. Siłę huraganu określa się według 5-stopniowej skali. Zazwyczaj siła wiatru większa jest nad wodą i nieco słabnie uderzając w ląd, lecz nie jest to regułą i nierzadko zdarzają się tam silne zjawiska. Podczas wydania ostrzeżenia o zbliżającym się huraganie wyższego stopnia, konieczna może być ewakuacja ludności, z całego zagrożonego terenu… Chyba nikt nie chciałby w taki sposób spędzić wakacji? Cóż, chyba lepiej przeznaczyć na wyjazd nieco większą kwotę, i wybrać się na urlop w bezpiecznym sezonie. Oszczędzając sobie nerów i stresu, za sprawą takich niespodzianek i wrócić do domu w pełni sił, po udanym wypoczynku…

Renata Zub / TwojaAnglia.eu

FacebookTwitterPinterestShare