FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

We wtorek ruszy śledztwo ws. śmiertelnego wypadu w Białce Tatrzańskiej

We wtorek ruszy śledztwo ws. śmiertelnego wypadu w Białce Tatrzańskiej

Zakopiańska prokuratura zakończyła oględziny miejsca poniedziałkowego wypadku, w którym zginęła 70-latka, a jej 7-letni wnuk został poważnie ranny. We wtorek ruszy śledztwo w tej sprawie – powiedziała PAP szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz.

Na poszkodowanych runął masywny drewniany szyld witający turystów przy słynnej stacji narciarskiej. Początkowo służby ratownicze informowały, że ciężko ranna została dziewczynka. Teraz wiadomo, że śmigłowcem do jednego z krakowskich szpitali został zabrany siedmiolatek z Warszawy. Jego 70-letnia babcia z woj. łódzkiego zginęła na miejscu.

„Chłopiec znajdował się pod opieką babci. Jego rodzice w chwili zdarzenia jeździli na nartach. Wyjaśniamy przyczyny tego zdarzenia. Najprawdopodobniej konstrukcja runęła pod naporem silnego wiatru” – powiedziała PAP rzeczniczka zakopiańskiej policji Agnieszka Szopińska.

Na miejscu zdarzenia, oprócz prokuratora, oględziny prowadził także inspektor nadzoru budowlanego. Śledczy zarządzili sekcję zwłok zmarłej kobiety, która odbędzie się w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie.

 

ad/TwojaAnglia.eu
źródło: (PAP)/szb/ karo/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share