FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Twoje dziecko pada ofiarą starszych kolegów w szkole? Radzimy jak minimalizować niebezpieczeństwo

Twoje dziecko pada ofiarą starszych kolegów w szkole? Radzimy jak minimalizować niebezpieczeństwo

Pierwszy dzień w szkole jest stresujący, zarówno dla dzieci jak i dla rodziców. W sumie to nie wiadomo dla kogo bardziej? Lęk przed nieznanym, dużo różnorodności, mnóstwo nowych twarzy, potencjalnych kolegów ale teżwrogów. Nie oszukujmy się, nasze dzieci spotykają się z coraz większą nietolerancją i brakiem akceptacji wśród starszych uczniów.

Trudno rozpoznać początek przejawów agresji wobec dziecka w szkole, szczególnie jeśli jest to przemoc werbalna. Rzadko kiedy nasza latorośl przyjdzie sama z nami porozmawiać i prosić o radę, a tym bardziej o interwencję. Jako rodzice, musimy wykazać ogromną czujność, aby w porę zauważyć problem.

Jak to się zaczyna?

Wybór danego ucznia na ofiarę często pada dość losowo. Silniejsza grupa rówieśników lub starszych kolegów nierzadko, próbując się popisywać przed innymi, wybiera słabszego i początkowo niewinne żarty zaczynają się przeradzać w poważniejsze. Dziecko staje się obiektem kpin, obgadywania, wyśmiewania i wyzywania. Ostatnimi czasy, przede wszystkim w szkołach angielskich, dochodzi do aktów przemocy na tle ksenofobicznym i rasowym. Gdy ofiara przemocy nie potrafi się właściwie obronić przed takimi atakami w młodych agresorach budzi się dodatkowe poczucie władzy i bezkarności. Wówczas dochodzi do rozbojów, kradzieży, szarpania i bicia. Jest to jednak już ostatni etap agresji w środowisku szkolnym, który już trudno przeoczyć. Gdy dziecko przychodzi posiniaczone, bez pieniędzy, w podartych rzeczach każdy rodzic zareaguje.

Co robić? Jak zapobiegać?

Ważnym jest jednak, aby zacząć działać wcześniej, zanim nasze dziecko dotknie tak bardzo przykra w skutkach nauka. Przede wszystkim należy je bacznie obserwować. Sami nasze dzieci znamy najlepiej. Wiemy co je bawi, czym się interesują, co lubią jeść, jakie filmy/ bajki oglądać. Jeśli zaczynają tracić tym zainteresowanie, są apatyczne, mało rozmowne, zamknięte, wyciszone – to jest wyraźny sygnał dla rodziców. Dodatkowo powinien zmartwić nas fakt, że nasze dzieci nie mają kolegów, kolejny, że nie chcą chodzić do szkoły a następny, że wracają z niej zbyt długo czy też wiecznie się spóźniają. Jeśli stają się zbyt agresywne to również może być dla nas powód do zmartwień, jak wiemy przecież “agresja rodzi agresję?

Jak wówczas powinniśmy się zachować? Pójść do szkoły? Rozmawiać z wychowawcami? Wyciągać z dziecka kto, kiedy, gdzie? I z takim plikiem informacji udać się do rodziców małych oprawców? Otóż, nie są to najlepsze rozwiązania, a na pewno nie na początku. Najpierw całą swoją uwagę powinniśmy poświęcić dzieciom. Spokojnie, bez oceniania, bez oskarżania z pełna akceptacją i miłością przeprowadzić poważne rozmowy na temat tego jak się wszystko zaczęło, co było powodem i jak dziecko się czuło w tej sytuacji. Należy pozwolić mu płakać, krzyczeć, uderzać pięściami – wyrażać w każdy sposób stłumione emocje. Potem warto ustalić z maluchem taktykę, wesprzeć go w jego pomysłach na przeciwstawienie się oprawcom i dać mu szansę na załatwienie sprawy na swój sposób. I właśnie wówczas, jeśli zdarzały się rozboje ze strony starszych kolegów, musimy zminimalizować ryzyko powtórzenia takich sytuacji.

Jednym z rozwiązań są karty płatnicze, które minimalizują straty i łagodzą takie konflikty. Dziecko okradzione z pieniędzy raz, będzie okradane ponownie. Oprawcy wiedzą, że za święty spokój samo odda wszystko, co ma. Jeśli jednak nie będzie nosić żadnej gotówki do szkoły, a jedynie kartę płatniczą to szybciej zrezygnują. Tym bardziej, że kradzież karty i dysponowanie nią jest już znacznie bardziej wykrywalne aniżeli płacenie gotówką. Poza tym kartę można w każdej chwili zablokować, a każda próba wypłaty z niej, każda próba płatności jest już dowodem w sprawie.

Każdy ma nadzieję, że jego dziecka takie sytuacje dotyczyć nie będą. Jednak mimo to zawsze warto postawić na prewencyjne działania. Dlatego rozmawiajmy z naszymi maluchami, obserwujmy je niezwykle czujnie. Przy tej okazji nie zaszkodzi zamówić kartę płatniczą – po co kusić los?

Naprzeciw temu wychodzi promocja Ferpay, w której, wraz z kartą przedpłacową, pociecha dostanie cały zestaw przydatnej wyprawki szkolnej. A może tym też zaskarbi sobie sympatię kolegów? Stanie się pionierem nowoczesnych rozwiązań w swojej szkole? Uniknie przykrych sytuacji? My polecamy!

Więcej informacji o sierpniowej promocji Ferpay znajdziecie TUTAJ >>>

Adrianna Wernik / twojaanglia.eu

Artykuł powstał w ramach współpracy z firmą Ferpay.com

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share