FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Tusk ma najwięcej do powiedzenia ws. Amber Gold

Tusk ma najwięcej do powiedzenia ws. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold jest po to, żeby zdiagnozować, dlaczego państwo ws. tej afery okazało się w całej rozciągłości państwem teoretycznym; myślę, że Donald Tusk w tej sprawie ma najwięcej do powiedzenia – ocenił szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

W poniedziałek o godz. 10 zbiera się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold, która zaplanowała na ten dzień przesłuchanie b. premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Były premier ma być ostatnim świadkiem, którego przesłucha komisja. Początkowo jego przesłuchanie miało się odbyć 2 października. Jednak 3 września przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann (PiS) poinformowała, że zostało ono przesunięte na pierwszy dzień po II turze wyborów samorządowych, czyli na 5 listopada.

Sasin pytany w poniedziałek w Polsat News, czego oczekuje od przesłuchania Donalda Tuska, odparł, że oczekuje zbliżenia się do prawdy. „Był parasol ochronny nad tą przestępczą działalnością. Donald Tusk, i w ogóle politycy Platformy Obywatelskiej, byli zaangażowani tutaj w chronienie tej działalności, to dotychczasowe przesłuchania pokazały, więc chciałbym się dowiedzieć, co premier ma na ten temat do powiedzenia” – podkreślił minister.

Na uwagę, że jeśli chodzi o przesłuchania, chyba liczono na „większy show”, Sasin zaprzeczył. Jak zaznaczył, „to chyba nie chodzi o show”. „Show można robić i bez komisji, komisja jest po to, żeby zdiagnozować to, dlaczego państwo w tym przypadku nie działało, dlaczego okazało się w całej rozciągłości państwem teoretycznym. Donald Tusk – myślę – ma najwięcej w tej sprawie do powiedzenia” – mówił szef KSRM.

Zdaniem Sasina będzie to „pewnie trudne przesłuchanie dla Donalda Tuska”. „Donald Tusk jest rzeczywiście mistrzem, jeżeli chodzi o tworzenie show, to faktycznie. Natomiast zobaczymy, na ile będzie potrafił zmierzyć się z prawdą i na ile będzie potrafił wiarygodnie przed tą komisją wypaść, bo nie chodzi o to, żeby robić show. Ja myślę, że show w wykonaniu Donalda Tuska wielokrotnie Polacy już widzieli i już ten styl uprawiania polityki i w ogóle życia publicznego odrzucili” – ocenił Sasin.

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express.

Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała niemal 19 tys. klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

 

ad/TwojaAnglia.eu

źródło: (PAP)/sno/ par/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share