FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Taksówkarze manifestujący przed resortem sprawiedliwości złożyli petycję

Taksówkarze manifestujący przed resortem sprawiedliwości złożyli petycję

Przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości trwa w czwartek pikieta zorganizowana przez taksówkarzy. Protestują przeciwko tolerowaniu świadczenia usług przewozowych ludzi, bez wymaganych uprawnień. Taksówkarze złożyli petycję do szefa resortu Zbigniewa Ziobry.

„W imieniu taksówkarzy polskich wyrażamy sprzeciw wobec tolerowania świadczenia usług przewozowych osób bez wymaganych uprawnień, określonych przepisami prawa i ustawą o transporcie drogowym” – wskazano w petycji.

Jej autorzy zwrócili się do ministra m.in. o podjęcie czynności zmierzających do bezzwłocznego egzekwowania obowiązującego prawa, podjęcie przez prokuraturę działań zmierzających do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób wykonujących nielegalny przewóz osób, a także o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która zlikwidowałaby szarą strefę w transporcie drogowym.

Taksówkarze ocenili w petycji, że obecna sytuacja skutkuje różnego rodzaju niebezpieczeństwem dla korzystających z usług transportowych, brakiem należnych wpływów finansowych do budżetu państwa i samorządu terytorialnego, m.in. z tytułu podatków i składek ZUS. Zdaniem autorów petycji, z tytułu tych należności państwo traci około 738 mln zł rocznie. Podnoszą, że straty finansowe ponoszą też legalni przedsiębiorcy, taksówkarze.

W petycji podniesiono, że wśród kierowców zajmujących się nielegalnych przewozem są m.in. osoby niemające prawa jazdy i obcokrajowcy nieposiadający prawa pobytu w Polsce, a osoby zatrudniane są bez umowy, na czarno.

Szef Krajowej Sekcji Transportu Drogowego NSZZ Solidarność Tadeusz Kucharski mówił przed resortem, że postulaty taksówkarze podnoszą od dłuższego czasu. „Od wielu lat domagają się swoich praw ale bezskutecznie. Informacja nie dociera tam, gdzie powinna i patologia kwitnie, bo stworzono do tego warunki” – stwierdził. Jego zdaniem dzieje się tak, bo ministerstwo infrastruktury nie robi nic, by zablokować nielegalne przewozy. „Zrobili to Niemcy, Węgrzy, Hiszpanie, czyli można to zrobić” – zaznaczył.

„Chodzi o obronę naszego rynku, który jest stale zagrożony, który jest okradany, czyli my jesteśmy okradani, bo nie możemy wykonywać naszego zawodu, naszej pracy” – mówił z kolei prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy Rzeczypospolitej Polskiej Tadeusz Stasiów. „Dopuszczenie nielegalnych przewozów, dopuszczenie do przestępstw gospodarczych w transporcie drogowym uderza nie tylko w nasz rynek, ale w całe społeczeństwo, któremu wmawia się, że nielegalne przewozy są legalne” – dodał.

Grupa protestujących taksówkarzy wyruszyła po godz. 12.00 z okolic Cmentarza Północnego. Mają przejechać na Ursynów.

 

ad/TwojaAnglia.eu

źródło: (PAP)/dsr/ ktl/ joz/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share