FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Sprawa Litwinienki przeszkodą we współpracy służb z Wielką Brytanią

Sprawa Litwinienki przeszkodą we współpracy służb z Wielką Brytanią

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w piątek, że przeszkodą we współpracy z Wielką Brytanią w sferze walki z terroryzmem jest decyzja Londynu, podjęta w związku ze sprawą Aleksandra Litwinienki, o przerwaniu kontaktów z Federalną Służbą Bezpieczeństwa.

„Bez pełnowartościowych kontaktów z FSB (…) trudno jest liczyć na sukces w tej sferze” – powiedział Ławrow na wspólnej konferencji prasowej z ministrem spraw zagranicznych W. Brytanii Borisem Johnsonem. Zarzucił stronie brytyjskiej „sztuczne powiązanie” sprawy Litwinienki, którą ocenił jako „bardzo niejasną”, ze współpracą w walce z terroryzmem.

Po rozmowach z Ławrowem w ramach pobytu w Moskwie – pierwszej wizyty szefa brytyjskiego MSZ od 2012 roku – Johnson powiedział, że należy „przewrócić kartę” związaną z możliwą ingerencją Rosji w sprawy wewnętrzne W. Brytanii.

„Uważam za bardzo ważne, by przyznać się do rosyjskich prób ingerowania w nasze referendum (w sprawie wyjścia W. Brytanii z UE – PAP). Jakiekolwiek by one nie były, okazały się nieskuteczne” – powiedział Johnson. „Mam nadzieję, że ta karta może zostać przewrócona i możemy iść dalej naprzód” – dodał.

Podkreślił, że „tego rodzaju próby powinny należeć do przeszłości”.

Ławrow, przypominając oskarżenia wobec Rosji o ingerencję w wybory prezydenckie w USA, oświadczył, że dopóki nie zostaną przedstawione „konkretne fakty”, Rosja nie może z kimkolwiek „w jasny sposób omawiać tego tematu”. Zarzuty pod adresem Rosji określił jako „gołosłowne twierdzenia”.

Po rozmowach z Johnsonem szef rosyjskiej dyplomacji relacjonował, że obaj przyznali, że istnieje między oboma krajami wiele znaczących rozbieżności. „Zgodziliśmy się jednak, że wspólne interesy i zobowiązania globalne wymagają dialogu” – podkreślił Ławrow.

Litwinienko, były agent służb rosyjskich, który uzyskał azyl w W. Brytanii, zmarł w Londynie w 2006 roku w następstwie otrucia radioaktywnym polonem-210. O otrucie oskarżył władze Rosji. Sprawa jego zabójstwa, a także prowadzonego przez służby brytyjskie śledztwa, stała się przyczyną napięć w stosunkach rosyjsko-brytyjskich, które pogorszyły się jeszcze bardziej po dokonanej przez Rosję w 2014 roku aneksji Krymu.

Ogłoszony w styczniu 2016 roku raport ze śledztwa głosił, że za morderstwem stali byli koledzy Litwinienki z FSB, którzy „z dużym prawdopodobieństwem działali na zlecenie FSB w ramach operacji, na którą zgodę prawdopodobnie wydał Nikołaj Patruszew (ówczesny szef FSB) i prezydent Władimir Putin”. Rosja odrzuca te ustalenia i kwestionuje obiektywność brytyjskiego śledztwa.

 

 

ad/TwojaAnglia.eu
źródło: (PAP)/awl/ ndz/ mal/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share