FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Pracownicy ze wschodu, pilnie poszukiwani

Pracownicy ze wschodu, pilnie poszukiwani

Przedsiębiorcy zatrudniają pracowników ze Wschodu i nieprzychylnie odnoszą się do pomysłów związanych ze zniesieniem wiz przez Unię Europejską.

Niemalże o 50 procent wrosła liczba pracowników zatrudnionych ze Wschodu, w stosunku do danych, z zeszłego roku, obejmujących zatrudnienie w tym samym czasie, czyli w pierwszych pięciu miesiącach roku. Agencje zatrudnienia odnotowują wzrost zapotrzebowania na pracowników, zwłaszcza w czasie prac sezonowych. Pilne poszukiwane są ręce do pracy w sadownictwie, ogrodnictwie i przetwórstwie spożywczym. W związku z tym, że nie ma chętnych do pracy wśród Polaków, jedynym ratunkiem jest pozyskiwanie pracowników zza wschodniej granicy. Ukraińcy chcą wykorzystać takie zapotrzebowanie, zwłaszcza że od 11 czerwca mogę bez wizy wyjeżdżać na 90 dni do wszystkich krajów Unii Europejskiej. Wprawdzie, w ramach wyjazdu, nie wolno im podejmować pracy zarobkowej, ale możliwe jest to, że wiele osób nie będzie przejmować się tym zakazem i będzie chciała, przy okazji pobytu na Zachodzie, podreperować budżet.  Oficjalnie, podróże Ukraińców mogą mieć charakter turystyczny, biznesowy oraz rodzinny.

Bardzo powszechnym zjawiskiem jest zatrudnianie mieszkańców Ukrainy nie tylko w małych firmach, ale i w korporacjach. Dzięki temu zjawisku, Ukraińcy ochoczo chcą przekraczać granicę. Lepsze warunki pracy, wyższa pensja – to najważniejsze argumenty, które przemawiają za podjęciem pracy przez pracowników ze wschodu.

SM

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share