FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Plotkarski Przegląd Tygodnia 15-22.10.2017

Plotkarski Przegląd Tygodnia 15-22.10.2017

TVN-owski Azja Express nie ma dobrego wpływu na związek uczestniczącego w nim Antoniego Pawickiego i jego dziewczyny- Agnieszki Więdłochy. W ostatnich odcinkach aktor wykazał się nie lada kołtuństwem. Jego wulgarne uwagi dotyczące orientacji seksualnej Michała Piróga podchywciły chyba wszystkie serwisy plotkarskie w Polsce. Niestety dziewczyna Antoniego o jego nastawieniu do osób homoseksualnych dowiedziała się dopiero oglądając program. Rozmowa dyscyplinująca, jaką przeprowadziła z partnerem podobno zakończyła się jego chwilową wyprowadzką ze wspólnego mieszkania. Podejrzewalibyście, że  środowisko artystyczne jest tak nietolerancyjne? Sprawa jest bulwersująca również z innego powodu- Pawicki nie tak dawno grał geja w jednym z przedstawień wystawianych przez Krystynę Jandę. Antoni, bardzo nas Pan rozczarował…

printscreen/Instagram/ antek_pawlicki

Piękna Magda Mielcarz zmieniła się nie do poznania. Metamorfoza jaką przeszła modelka/ aktorka/ piosenkarka/ prezenterka mocno zaskoczył fanów gwiazdy. Mielcarz zmieniła nie tylko fryzurę, ale kolor włosów oraz  styl ubierania. Nie wszystkim podoba się nowy wygląd celebrytki. Co na ten temat mówi sama zainteresowana? Na Instagramie wyznaje: My, Kobiety, jesteśmy uczone od małego spełniać pewne oczekiwania, zachowywać się i wyglądać w określony sposób. Jestem zmęczona ubieraniem się w krótkie spódnice, doklejaniem rzęs, malowaniem się na „Barbie”, spełnianiem czyichś oczekiwań, tańczenia jak mi zagrają… Nie jestem małą dziewczynką tylko dojrzałą kobietą, ubieram się jak chcę, maluję jak chcę, mówię co myślę. Dzisiaj spełniam SWOJE oczekiwania. Życzę, abyście i Wy kiedyś mogły pracować i żyć na własnych zasadach. Być sobą. Wygląda więc na to, że Mielcarz nie była sobą przez 39 lat! A jak u Was w tym temacie?

printscreen/ Instagram/ magdalena.mielcarz

Rok 2017  jest dla Natalii Kukulskiej wyjątkowo intensywny. Na początku roku urodziła córkę, wydała również nowy album- Halo, tu ziemia. Prawdopodobnie w nawiązaniu do tych wydarzeń córka Anny Jantar wystawiła na Instagramie zdjęcie, na którym pozuje z przystawionym do ucha laktatorem. Zdjęcie opatrzyła hasztagiem #halotuziemia. Wśród komentujących znalazły się oczywiście hejterki oceniające opublikowanie takiego postu jako drwinę z matek! Natalia musiała się więc tłumaczyć ze swojego poczucia humoru: Nic co ludzkie pani Olu. Zamiast słuchawki. Taki żart. Nie chciałam urazić pani uczuć. Zrozumieliście dowcip? Bo my natychmiast!

printscreen/ Instagram/ natalia.kukulska

Maryla Rodowicz w zeszłym roku rozstała się z mężem. Po 30 latach Andrzej Dużyński wyprowadził się ze wspólnej willi, podczas gdy Maryla odpoczywała w Dubaju. Podobno 71-latka ma jeszcze nadzieję na pojednanie, niemniej ma do męża pewne zarzuty: Mój mąż, jeszcze mąż, kiedyś mi powiedział, że nie dbam o siebie i nawet operacji plastycznych sobie nie robię. (…) Wszystko mam sztuczne. Jestem tak ponaciągana, że nie mogę zamknąć buzi. To mnie zawsze śmieszy – żaliła się dziennikarzowi Plejady. Co na to Andrzej? Maryla zawsze była i będzie piękną kobietą – zapewnia w tabloidzie. Jest naturalna i za to ją cenię, podobnie jak cała masa fanów. Rozumiecie coś z tego? Jak myślicie? Wrócą do siebie?

printscreen/ Instagram/ mary_la_la

Jurorowanie w polsatowskim show Supermodelka Plus Size skłoniło do zwierzeń na temat wagi samą Ewę Minge. Okazuje się, że piękną sylwetką projektantka mogła się pochwalić dopiero po pierwszej ciąży. Do tamtej pory, mimo aktywnego uprawiania sportu- Minge ważyła 80 kilogramów. Wcześniej nikt mi nie mówił, że jestem gruba. Dzieci mnie nie prześladowały, inaczej się do siebie kiedyś odnosiły, nie było hejtu. Dziś żyjemy w trudniejszych czasach. Wszystkie uczestniczki mówią: „Jestem silna, przeżyłam dramat, ale chcę pokazać innym dziewczynom, żeby poszły moją drogą”. W podtekście jednak słychać: „Ktoś mnie skrzywdził”. Mamy w programie dziewczynę, której mama zginęła w wypadku samochodowym, dom się spalił, a ją wyzywano od grubych sierot. Dla większości ten program był w pewnym sensie terapią. Wspierałam te dziewczyny, często płakałam razem z nimi. Mnie też często obrażano. Kiedyś przyszłam zapłakana ze szkoły, bo poczułam się upokorzona przez panią od matematyki. Mama usiadła, zapaliła papierosa i powiedziała: „Posłuchaj, ona do końca życia będzie nauczycielką i będzie uczyć cudze dzieci, a ty możesz być kim chcesz”. Ci, którzy mnie kopali i mi źle życzyli byli motywacją do tego, żeby odbić się wyżej. Budujące, nieprawdaż?

printscreen/ Instagram/ eva_minge

Anna Lach-Serediuk/ twojaanglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share