FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Plotkarski Przegląd Tygodnia 14-21.01.2018

Plotkarski Przegląd Tygodnia 14-21.01.2018

Symbol seksu lat 80-tych, wciąż piękna Grażyna Szapołowska  obchodziła niedawno 65. urodziny. Gwiazda, która ma za sobą trzy małżeństwa od zawsze cieszyła się opinią kobiety łamiącej męskie serca, na zawsze zachowała jednak wizerunek damy. W wywiadzie dla miesięcznika Uroda aktorka wyznała, że złamała również niemal wszystkie z 10 przykazań: Nie złamałam „nie zabijaj” . „Nie kradnij” to chyba każdy kiedyś złamał… Każdy ma jakieś sekrety, jakieś wady. Ja na przykład nie znoszę ludzi, którzy są poprawni, grzeczni i spokojni. Po prostu nie wierzę im. Coś w tym jest, nieprawdaż?

printscreen/ instagram/ grazyna_szapolowska

Marta Kaczyńska choć skończyła studia prawnicze- nigdy nie pracowała w zawodzie. Sprawdza się jednak jako felietonistka magazynu Sieci. W tygodniku wypowiadała się już na temat szkolnictwa, masturbacji i szkodliwości solariów. Najnowszy felieton córki tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej Lecha Kaczyńskiego traktuje o antykoncepcji. Ostrzeżenie brzmi: ( antykoncepcja- przypis redakcji) Ogranicza przepływ krwi, a po dotarciu do serca, płuc może spowodować zgon. Wydaje się, że znaczna część kobiet ignoruje niebezpieczeństwo, na jakie się naraża, zażywając nieprzerwanie, nawet przez długie lata, wspomniane środki. (…) Sposobem na ograniczenie ryzyka jest wykonanie badań genetycznych przed podjęciem decyzji o stosowaniu antykoncepcji. (…). Najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje rezygnacja z przyjmowania hormonów. Wbrew temu, co twierdzą zwolennicy antykoncepcji hormonalnej, wcale nie zapewnia poczucia bezpieczeństwa. Tjaaaaa… Macie jakieś propozycje na następny felieton Marty?

printscreen/ instagram/ mmkaczynska

 

Izabel Marcinkiewicz niedługo opublikuje drugą autobiograficzną książkę. W pierwszej skupiała się na relacjach z byłym mężem i byłym premierem- Kazimierzem Marcinkiewiczem. Tym razem znowu zabierze nas w podróż do swojej traumatycznej przeszłości. Książka opowiadać będzie o dzieciństiwe Izabel, a te nasza bohaterka spędziła w Domu Dziecka. Obszerne fragmenty twórczości autorki przeczytać można na jej Facebooku: Pewnego dnia umówiłam się na spotkanie w domu dziecka, w którym przebywałam na początku mojego istnienia. Pozytywna odpowiedź na mojego e-maila z prośbą o spotkanie była pierwszym krokiem do… powrotu do przeszłości, sprawdzenia, jak to wygląda „od kuchni” – wspomina. Dom dziecka zmienił grupę dzieci ze zdrowych na niepełnosprawne, i te z rodzin alkoholowych. (…) Tak czy inaczej, summa summarum dyrektor wspomniała inny dom ze zdrowymi dziećmi. Zdrowymi fizycznie, bo wątpię, aby emocjonalnie. Dobrze, że tam byłam, jednak przeżywałam tę wizytę kilka kolejnych dni. Przeżywam ją, gdy wracam do niej myślami. Bo wiem, jak jest być odrzuconymPierwsza książka Izabel nie sprzedawała się najlepiej. Myślicie, że ta ma szanse przebić się do mainstreamu?

printscreen/ instagram/ izabela.olchowiczmarcinkiewicz

Świat się kończy! Popek wystąpi w najnowszej edycji Tańca z gwiazdami. Artysta zdaje się nie przejmować negatywnymi komentarzami hejterów, czy kolegów z branży- udział w programie traktując jako swego rodzaju dokończenie duchowej przemiany. Na Instagramie  powiedział: (…) Już ogłosili, więc mogę powiedzieć: biorę udział w „Tańcu z gwiazdami”. Będzie cza-cza-cza! Wygram ten program, a robię to z dwóch powodów: żeby polecieć w kosmos i wygrać ten program i utrzymać dobrą formę do następnej walki, bo z tego co widziałem będę tańczył sześć godzin dziennie. Wygram ten program śpiewająco, pozdrawiam was wszystkich! Jeśli lubicie kabaret- nie możecie odpuścić kolejnej edycji show Polsatu!

printscreen/ instagram/ popek_oficjalnie

Lubiany przez widzów prowadzący 997– Michał Fajbusiewicz wyznał w Super Expressie, że i jego przed laty dotknęła choroba alkoholowa: Moje małżeństwo rozpadło się przez problemy z alkoholem. Alkoholizm to choroba, która objawia się trzęsieniem rąk czy tam w ogóle trzęsieniem organizmu. Był taki moment, że bez szklanki wódki nie mogłem zjeść śniadania, bo sztućce wypadały mi z rąk. Z chorobą alkoholową to jest tak, że żaden lekarz cię z niej nie wyciągnie, jeśli człowiek sam sobie nie pomoże. Jak mi się udało wyjść? Wyjechałem 400 kilometrów od Łodzi, byłem w buszu, dziczy, z kompletnie obcymi osobami. Gratulujemy i cieszymy się, że Fajbusiewicz wyszedł ze szponów nałogu. Teraz czekamy, aż uwielbiany przez widzów program wróci do ramówki TVP!

printscreen/ instagram/ asgraph98

 

Anna Lach-Serediuk/ twojaanglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share