FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Plotkarski Przegląd Tygodnia 10-17.09.2017

Plotkarski Przegląd Tygodnia 10-17.09.2017

Była partnerka Jana Kulczyka, a obecnie właścicielka najbardziej luksusowej polskiej marki modowej- La Mania, Joanna Przetakiewicz rozebrała się dla Playboya. 49- latka pokazała swoje wdzięki w czasopiśmie dla panów w jej zdaniem szczytnym celu: To czas aby ostatecznie przełamać stare, nieaktualne i niesprawiedliwe schematy społeczne. Poruszać tematy tabu. Zaprzeczyć zakurzonym stereotypom. Tak, mówi się, że kobiety są dzisiaj wyzwolone, odważne i świadome. Z drugiej strony jest tyle rzeczy, których dojrzałej kobiecie nie wypada: nosić mini, zakochać się w młodszym mężczyźnie, pozować do nagiej sesji w Playboyu, kiedy kończy się 50 lat. Jeżeli znacie lepsze sposoby na przełamywanie stereotypów- koniecznie dajcie nam znać!

źródło: Facebook/ Joanna Przetakiewicz Official

Radosław Majdan po spektakularnej porażce sprzed kilku lat- po raz drugi wkracza w kosmetyczny biznes. Były piłkarz firmuje swoim nazwiskiem perfumy. Znana od lat pasja Radosława do tradycji Indian Ameryki Północnej znalazła odwierciedlenie w nazwie flakoniku. Na stronie zapachu czytamy: Vabun oznacza złotego jastrzębia. Jest to indiański odpowiednik znaku zodiaku Radosława Majdana. Radek ma słabość do kultury indiańskiej, w związku z czym zależało mu na tym, aby nazwa perfum do tego nawiązywała. Mężczyzna Vabun jest zmysłowy i intrygujący. Uwielbia żyć chwilą, nie boi się sięgać po rzeczy, których pragnie. Taka osoba zawsze wierzy w swój niezawodny instynkt. Niestety bystrzy internauci odkryli, że Majdan w indiańskiej typologii znaków zodiaku jest?bobrem.

źródło: Facebook/ Radosław Majdan

Pamiętacie jak kilka lat Maja Sablewska zmieniła się nie do poznania? Stylistka twierdzi do tej pory, że zmianę rysów twarzy zawdzięcza odpowiedniej diecie i umiejętnie wykonanemu makijażowi. Najsławniejszy polski chirurg plastyczny- Krzysztof Gojdź niestety nie potwierdza wpływu diety na kształt nosa, ust, czy policzków. Jego zdaniem taka zmiana jest możliwa tylko w przypadku redukcji masy ciała o …połowę. Maju? Przyznasz się w końcu?

źródło: Facebook/ Maja Sablewska

Jedna z najpiękniejszych polskich aktorek- Joanna Brodzik- przyznaje, że w dzieciństwie nie zachwycała urodą. (…) szybko puścił mi się wąsik, często mówiono, że jestem ślicznym, mądrym chłopczykiem. Strzyżona na krótko przypominałam bardziej bystrego, rumuńskiego chłopaka, niż ucieleśnienie lalki Barbie. Jurek Bogajewicz zobaczył we mnie – brunetce, serialowa Kasię. Po wielu latach spędzonych w Ameryce, wrócił do Polski i ponieważ miał w nosie różne reguły i schematy, postanowił zrobić ze mnie blondynkę. Wyposażona przez niego w narzędzia, których wcześniej nie miałam – czyli frywolność, kokieterię i bezkarność, zaczęłam się tym bawić. Takiego dystansu do siebie życzymy wszystkim gwiazdom.

źródło: Facebook/ Joanna Brodzik

Tymona Tymańskiego cenimy za szczerość. Nie wiemy tylko, czy tę cechę cenią także członkowie jego najbliższej rodziny. Co Tymański powiedział o żonie? Marysia ma (…) większe parcie na szkło, ale to nie jej wina. To wszystko przez to, że nie było z nią biologicznego ojca. Marysia była bardzo zdolną dziewczyną, ale trochę nieutuloną i stąd się bierze parcie na szkło. Jeżeli stary cię nie chce, a ty chcesz mu pokazać, że jesteś świetnym gościem, to mówisz mu przez szkło: Tato, popatrz! A Wy? Jak oceniacie zdolności psychoanalityczne celebryty?

źródło: Facebook/ Tymon Tymański

Paweł Kukiz trafił do szpitala. W placówce w Brzegu ma zostać do końca września. Co się stało z byłym liderem zespołu Piersi, który powiedział, że jak zostanie politykiem- trzeba napluć mu w twarz? Lekarze zabronili mi palić, pić energetyki, kazali żyć spokojniej. Bałem się, że mam jakieś zmiany w płucach, ale na szczęście nic nie wykryto. Mam jedynie zmiany miażdżycowe i zaburzenia układu oddechowego, ale przechodzę w tym zakresie rehabilitację i czuję się już lepiej.  Gdybym odwlókł teraz wizytę i dalej prowadził zaganiany tryb życia łącznie z papierosami, energetykami, to za pół roku nie dojechałbym do szpitala, ale może zdążyłbym na oddział intensywnej terapii. Posiedzę jeszcze w szpitalu, najpewniej do końca września, a potem wyjdę i będę ze zdwojoną siłą zmieniał system. Moi wrogowie spokojnie spać nie mogą! Życzymy Pawłowi szybkiego powrotu do zdrowia.

źródło: Facebook/ Paweł Kukiz

Anna Lach-Serediuk/ twojaanglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share