FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Partia Konserwatywna wygrała wybory parlamentarne

Partia Konserwatywna wygrała wybory parlamentarne

Przedterminowe wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii wygrała Partia Konserwatywna. Paradoksalnie jednak, to właśnie Partia Pracy ma większe powody ku temu, żeby świętować. 

Theresa May, ogłaszając przeprowadzenie przedterminowych wyborów, liczyła na to, że uzyska wzmocnienie swojej pozycji. Wierzyła w to, że wyniki wyborów przesądzą o dodatkowej liczbie przedstawicieli prawicy w Izbie Gmin. Dokonany przez Byrytczyków wybór jednoznacznie pokazuje, że Theresa May ma mniejsze poparcie społeczne, nie będzie mogła rządzić samodzielnie.

Przewodniczący Partii Pracy, Jeremy Corbyn, nie ukrywa swojej satysfakcji płynącej z osłabionej pozycji brytyjskiej premier. Zaapelował nawet do pani premier o podanie się do dymisji. Jego partia otrzymała duże poparcie Brytyjczyków, co zaskutkowało wzmocnieniem ich siły w Izbie Gmin – laburzyści otrzymali 29 mandaty więcej, niż mieli do tej pory.

Theresa May nie zamierza podać się do dymisji. Swoją nową kadencję rozpoczęła od standardowej misji tworzenia swojego rządu. Niezmiennie na swoich stanowiskach pozostaną: minister finansów Philip Hammond, szef dyplomacji Boris Johnson, szefowa MSW Amber Rudd, minister obrony Michael Fallon oraz minister ds. Brexitu David Davis. Pozostałe nominacje zostaną ogłoszone w innym terminie.

Wsparcia mniejszościowemu rządowi udzieli najprawdopodobniej, Partia Demokratycznych Unonistów, której liderką jest Arlene Foster.

Po podliczeniu głosów w 649 z 650 okręgów wyborczych, Partia Konserwatywna może liczyć na 318 mandatów w Izbie Gmin, a opozycyjna Partia Pracy na 261. Trzecią największą partią będzie Szkocka Partia Narodowa z 35 deputowanymi, a czwartą – Liberalni Demokraci z 12 posłami. Pozostałe ugrupowania uzyskały 23 mandaty. Nadal trwa liczenie głosów w ostatnim okręgu wyborczym.

Źródło: www.bbc.com

Fot. źródło: www.bbc.com

SM

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share