FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Bardzo niekorzystna decyzja Komisji Europejskiej dla polskiego transportu

Bardzo niekorzystna decyzja Komisji Europejskiej dla polskiego transportu

Bruksela zamierza objąć kierowców ciężarówek przepisami dotyczącymi delegowania pracowników i płacy minimalnej po trzech dniach pobytu w jednym państwie.

Bruksela przygotowała pakiet regulacji prawnych, z których część jest bardzo krzywdząca dla polskich kierowców samochodów ciężarowych. Do tej pory Polska branża transportowa była liderem na europejskim rynku przewozów. Nowe przepisy mogą wiele zmienić w tej materii. Bruksela chce, żeby kierowcy byli traktowani jak pracownicy delegowani. Początkowo projekt zakładał, że po spędzeniu dziewięciu dni w trasie za granicą, kierowca zaczyna być nazywany pracownikiem delegowanym, co w praktyce oznacza, że trzeba jemu wypłacić lokalną płacę minimalną i przejść przez skomplikowane wymagania natury administracyjnej. W późniejszych pracach nad projektem, liczba dni została zmniejszona do siedmiu a ostatecznie w projekcie widnieje zapis o trzech dniach. Zaproponowane przez Komisję Europejską zmiany mogą skutkować sukcesywnym wypychaniem Polski z unijnego rynku.

Drugim, niekorzystnym z punktu widzenia polskiego kierowcy samochodu ciężarowego, postanowieniem, będzie konieczność powrotu do kraju po trzech tygodniach jeżdżenia zagranicą na tygodniowy wypoczynek. Aktualnie kierowcy muszą odpoczywać przez dwa dni, po pięciu dniach pracy, ale do tej pory, nie musieli wracać do kraju.

Polska posiadając jedną z największych flot transportowych w Unii Europejskiej, może stracić najwięcej. Póki co, protesty komisarzy z Polski, Łotwii i Estonii na niewiele się zdały, ponieważ większość poparła wniosek szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera.

SM

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share