FacebookTwitterPinterestShare

Najczęstsze powody odrzucenia wniosku o settled status i obywatelstwo

Najczęstsze powody odrzucenia wniosku o settled status i obywatelstwo

W Wielkiej Brytanii trwa okres, w którym Urząd Imigracyjny nie może narzekać na nudę. Każdy obywatel Unii Europejskiej, nieposiadający obywatelstwa brytyjskiego, który po 1 lipca 2021 r. (zakładając zawarcie umowy), nadal chciałby legalnie mieszkać na terenie Królestwa, musi złożyć aplikację o settled status. Taki jest wymóg i dotyczy on nawet małżonków obywateli brytyjskich, oraz tych, którzy posiadają Kartę Rezydenta, gdyż straci ona swoją ważność 31 grudnia 2020 roku. Wniosek można złożyć osobiście, w postaci wypełnionego formularza, z dołączonymi niezbędnymi dokumentami, lub online, przez aplikację „EU Exit: ID Document Check”, korzystając z urządzenia, posiadającego oprogramowanie android lub IOS. Można również skorzystać z tradycyjnej poczty, lecz w tym wypadku, zdjęcie i tak należy dostarczyć drogą elektroniczną.

Urząd Imigracyjny UK należy do najbardziej zbiurokratyzowanych struktur imigracyjnych na świecie, a jednocześnie, również do tych najsurowszych i najbardziej rygorystycznych w podejściu do indywidualnych wniosków. Według niektórych informacji wynika, że w 2016 r. odrzucono 1/4 wszystkich aplikacji o prawo do stałego pobytu. Pocieszające jest jedynie to, że od kwietnia 2018 r. do końca marca 2019 r., obywatelstwo brytyjskie, otrzymało 8,800 z blisko 10,400 wnioskujących Polaków.

Starając się o status osiedleńca, warto zapoznać się z kilkoma często popełnianymi błędami, które mogą mieć wpływ na decyzję. Po pierwsze, trzeba pamiętać, że Home Office nie ma obowiązku informować jaki był powód odrzucenia prośby. To, czy powód ujawni, zależy wyłącznie od dobrej woli urzędnika.

1. Składając wniosek w postaci odręcznie wypełnionego formularza, warto zadbać o jego przejrzystość i estetyczny wygląd. Zdarzało się, iż wniosek został odrzucony, ponieważ był po prostu… nieczytelny! Jeśli zastanawiasz się, czy urzędnik ma prawo odrzucić petycję tylko dlatego, że miał problemy z rozszyfrowaniem treści, odpowiedź brzmi – TAK.

2. Składając wniosek upewnij się jakie obowiązują opłaty urzędowe, ile dokładnie wynoszą, a następnie bezzwłocznie je ureguluj. Nie bazuj na informacjach uzyskanych od znajomego, gdyż płatności w każdej chwili mogą ulec zmianie. Poza tym, inne są wymogi dotyczące aplikacji o settled status, inne o naturalizację… a odrzuconych wniosków z powodu braku uiszczenia obowiązkowych opłat są całe stosy!

3. Urząd Imigracyjny informuje, że w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, np. braku w dokumentacji, braku wszystkich danych, bądź wadliwości wniosku, skontaktuje się z aplikantem, umożliwiając mu nałożenie korekty. Lecz warto wiedzieć, że… wcale nie ma takiego obowiązku i może odrzucić petycję, uznając ją po prostu za niepełną, bądź wadliwą. Upewnij się więc, że dobrze zrozumiałeś wszystkie pytania i udzieliłeś dokładnych i prawidłowych odpowiedzi. W historii zatrudnienia podawaj zawsze wszystkie miejsca pracy, od początku pobytu na wyspach, a nie tylko wybrane. Niepełne informacje i braki w dokumentacji są jednymi z najczęstszych przyczyn odmowy, dlatego wcześniejsze skompletowanie załączników jest niezwykle ważne. Lepiej dołączyć więcej dokumentów, nawet gdyby miały okazać się zbędne..

4. Pojawiały się informacje, że wpływ na decyzję miało np. brak WRS (Worker Registration Scheme) w załączniku przedstawiającym historię zatrudnienia. WRS jest nieobowiązkowym narzędziem, służącym jedynie do zbierania danych statystycznych. Wielu pracodawców i pracowników, nie miało nawet pojęcia o jego istnieniu. Na wszelki wypadek warto dodać pisemne wyjaśnienie, że nie wiedziało się o konieczności rejestracji. Kolejnym dokumentem, na który może zwrócić uwagę urzędnik, jest brak Comprehensive Health Insurance, czyli brak ubezpieczenia zdrowotnego, podczas studiów i okresu bez zatrudnienia, oraz pobierania zasiłków. Teoretycznie, w takiej sytuacji nie powinno się korzystać z usług publicznej opieki zdrowotnej, w praktyce natomiast przychodnie, bez problemu przyjmują obywateli UE, nie pytając o ubezpieczenie i nie zgłębiając jego obecnej sytuacji życiowej.

5. Urząd Imigracyjny ma możliwość sprawdzenia twojej przeszłości prawnej i jest wielkie prawdopodobieństwo, że z tej możliwości skorzysta. Nawet twoje przewinienia na terenie Polski urzędnik zobaczy czarno na białym. Jeśli spróbujesz zataić niewygodne dla ciebie fakty i konflikty z prawem, może się to obrócić przeciwko tobie. Według statystyk, lepiej wymienić wszystkie otrzymane dotychczas mandaty, niż w ogóle o nich nie wspominać. Przyznaj się więc do mandatu za zakłócanie ciszy nocnej w 1994, za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym w dniu twoich 18 urodzin i do mandatu za przekroczenie prędkości, kiedy brałeś udział w nieoficjalnym castingu do kolejnej części „Szybkich i wściekłych”… 😉 Urzędnik imigracyjny to też człowiek! – też miał kiedyś 18 lat i nowe auto… 😉

6. Jednorazowy mandat sprzed lat, raczej nie zrobi na urzędniku wrażenia, ale wyrok sądowy już tak. Szczególnie brane są pod uwagę wyroki sądowe za poważne przestępstwa, konflikty z prawem zaistniałe w ostatnim czasie i te same, wielokrotnie powtarzające się przewinienia. To wyraźny sygnał, dający do zrozumienia, że skoro przewinienie zdarzyło się raz, potem drugi i trzeci… to prawdopodobnie ciąg dalszy nastąpi…

7. Wielka Brytania zwraca wielką uwagę na regulację wszelkich długów wobec ich kraju. Co to znaczy? Przed złożeniem aplikacji ureguluj wszystkie sprawy finansowe, które masz wobec UK. Opłać w terminie ratę za kupno telewizora. Ureguluj czym prędzej zaległy mandat za przekroczenie prędkości. Nie zwlekaj z opłatą za prąd… Znany jest bowiem przypadek kobiety, która po wielu latach pobytu na wyspach, latach uczciwej pracy, regularnym płaceniu podatków, nie mając nigdy konfliktów z prawem, otrzymała negatywną odpowiedź. Dlaczego? Ponieważ w okresie rozpatrywania jej aplikacji o stałą rezydenturę, do sądu wpłynęło wezwanie do spłaty zadłużenia, wobec jednego z banków…

Jak widzicie, powody odrzucenia aplikacji bywają naprawdę błahe. Dlatego, przed złożeniem wniosku przeczytajcie go kilka razy, upewnijcie się, że rozumiecie wszystkie pytania, że skompletowaliście niezbędne załączniki i uregulowaliście wymagane opłaty. Jeśli nie czujecie się pewnie w załatwianiu takich formalności, zastanówcie się, czy nie warto skorzystać z usług profesjonalistów, którzy wypełniali już takie formularze setki razy i są biegli w tematyce. Od decyzji urzędnika oczywiście macie prawo się odwołać. Macie również prawo do ponownego złożenia wniosku w obowiązującym terminie. Jednak by oszczędzić sobie nerwów i stresu, najlepiej zrobić to raz, a dobrze!

Renata Zub / TwojaAnglia.eu

FacebookTwitterPinterestShare