FacebookTwitterPinterestShare

Manchester City wrócił na dawne tory

Manchester City wrócił na dawne tory

Broniący tytułu piłkarze Manchesteru City po ubiegłotygodniowej porażce z Chelsea Londyn, pokonali u siebie Everton 3:1 w sobotnim spotkaniu 17. kolejki angielskiej ekstraklasy i wrócili na prowadzenie. Dwie bramki strzelił Brazylijczyk Gabriel Jesus.

Ubiegłotygodniowa porażka z „The Blues” była ich pierwszą w sezonie. W sobotę jednak odnieśli pewne zwycięstwo i tym samym „The Citizens” nie przegrali dwóch meczów z rzędu w Premier League od dwóch lat.

„Moi piłkarze odpowiedzieli w cudowny sposób. Everton dysponuje klasowymi zawodnikami, a sobotni mecz był podstępny i niebezpieczny” – powiedział po spotkaniu trener Manchesteru City Pep Guardiola.

Dwie bramki w tym spotkaniu strzelił Gabriel Jesus, a asystował przy nich Leroy Sane. W 22. minucie 22-letni reprezentant Niemiec popisał się prostopadłym podaniem, a rok młodszy Brazylijczyk płaskim strzałem pokonał bramkarza gości. Pięć minut po przerwie Sane dośrodkował na głowę Jesusa, a ten precyzyjnym uderzeniem po raz drugi w tym spotkaniu trafił do siatki.

Kwadrans później bramkę kontaktową – także głową, zdobył Dominic Calvert-Lewin. Jednak niespełna cztery minuty później cenie główkował Raheem Sterling skutecznie kończąc kontratak Manchesteru City.

Mistrzowie Anglii wrócili na pierwsze miejsce, ale w niedzielę mogą je stracić, bo Liverpool ma tylko dwa punkty mniej. „The Reds” w szlagierowym spotkaniu tej kolejki podejmą szósty Manchester United.

Czołową dwójkę goni Tottenham Hotspur, który w sobotę dosyć szczęśliwie pokonał Burnley 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów strzelił w 91. minucie Christian Eriksen po podaniu Harry’ego Kane’a.

 

ad/TwojaAnglia.eu

źródło: (PAP)/mach/ sab/

FacebookTwitterPinterestShare