FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Mała czarna, ale nie ta od Chanel…

Mała czarna, ale nie ta od Chanel…

Właściwie możemy obie z powodzeniem połączyć: filiżanka doskonałej Arabiki 100% z luksusową i z dobrą metką od Coco – sukienką. W melancholijnej samotności lub w gronie przyjaciół. Żyć z pasją…

Dzisiaj słowo o kawie. Kupując ją w sklepie należy przede wszystkim sprawdzić, co tak naprawdę znajduje się w środku opakowania. Najlepszym gatunkiem kawy jest arabica, o lekko kwaskowatym i delikatnym posmaku. Niektórzy gustują, z pełnym zaufaniem oddając się w ich ręce, sieci Nespresso. Owszem, kapsułki z kawą, o rozmaitych smakach są godne polecenia, a dodatkowo możemy naszą kuchnię wyposażyć w ekspres do kawy, które butiki Nespresso oferują w dużym wyborze kolorystycznym.

Kiedy jednak zamierzamy kawę zakupić w sklepie, nie wybierajmy tej gorszej jakości, czyli robusty. Ma ostry i gorzki smak. Rośnie oraz owocuje ona znacznie szybciej niż arabica, jest też od niej dużo tańsza.

Jeśli nie decydujemy się na pełen wachlarz smaków w Nespresso – kawę najlepiej jest kupować w małych palarniach albo też specjalistycznych sklepach z kawą. Możemy wówczas zapytać o datę palenia ziaren, a także jego posmakować. Ziarno świeżo palone i dobrze przechowywane, będzie mieć mocny smak oraz będzie bardziej chrupkie podczas rozgryzania. Ziarno długo leżące w sklepie będzie gumowe i gorzkie, takiej jednak kawy nie należy kupować.

Kupujmy kawę w całych ziarnach, aby w domu je zmielić tuż przed zaparzeniem. Taka filiżanka kawy będzie miała intensywniejszy smak, a dodatkowo, po całym domu rozniesie się jej zapach… Bo przecież nie tylko o wrażenia smakowe nam chodzi 🙂

Olga Langowska

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Leave a Comment