FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Jak mądrze oszczędzać pieniądze?

Jak mądrze oszczędzać pieniądze?

Pewnie odpowiedź na to pytanie chciałby znać każdy Polak, bo jeśli chodzi o oszczędzanie pieniędzy wypadamy blado na tle pozostałych państw w Unii Europejskiej.

Z najnowszego raportu BGŻOptima „Polak Oszczędny 2017” wynika, że Polacy oszczędzają najwięcej od pięciu lat, ale co z tego skoro stopa oszczędności w naszym kraju nadal jest niska i wynosi raptem 3,6 proc. Taką kwotę swoich dochodów odkładamy każdego miesiąca podczas gdy średnia europejska wynosi 11 proc.

Ogranicz bieżące wydatki

Wg wspomnianego raportu najwięcej osób na koniec miesiąca odkłada pieniądze, których nie wydało (41 proc.). Ponieważ jest to sposób niemal połowy oszczędnych Polaków w związku z tym postanowiliśmy przedstawić nieco szerszy wachlarz metod, w jaki sposób odłożyć na czarną godzinę.

– Nie mam z czego zaoszczędzić – odpowiada co trzeci badany Polak. Nie masz z czego, czy po prostu nie chcesz? Ci, którym udaje się odłożyć co miesiąc choć kilkaset złotych, najczęściej zbierają pieniądze na zakup sprzętu RTV i AGD do domu, mieszkania lub samochodu (61 proc.). Rzadziej na wakacyjne wyprawy, wyprawkę dzieci do szkoły, czy zabezpieczenie swojej przyszłości na emeryturze. A na co wydajemy bieżące dochody? Blisko połowę przeciętnego wynagrodzenia, które według danych Głównego Urzędu Statystycznego wynosi około 3 tys. 200 zł na rękę, wydajemy na utrzymanie mieszkania. To przede wszystkim rachunki oraz raty na kredyt hipoteczny. Pozostałe 30 proc. pochłaniają wydatki na żywność i napoje bezalkoholowe. Do tego należy doliczyć jeszcze transport, odzież i obuwie, zdrowie oraz rekreację. Skoro już wiemy, jak wygląda sytuacja polskich rodzin, można zastanowić się, co zrobić, aby w portfelu zostało choć trochę pieniędzy. Mądre oszczędzanie polega na tym, że ograniczymy bądź eliminujemy te koszty, na których nam nie zależy, bądź które uznajemy za mniej istotne. Najważniejsze jest to, aby wydawać mniej niż się zarabia. W tym celu najlepiej udać się do banku, zamknąć karty kredytowe, zlikwidować limity w kontach, które powodują znaczne obciążenie dla naszego domowe budżetu. Do takich kosztów zalicza się także raty od zaciągniętych kredytów na konsumpcję. Lepiej żyć skromniej, niż zadłużać się po uszy. Wielu ankietowanych nie dopuszcza do siebie możliwości ograniczania wydatków na jedzenie. To jednak nic trudnego – wiadomo, że ceny produktów na sklepowych półkach z roku na rok są coraz wyższe, lecz wystarczy zapytać rodziców, czy dziadków, jaki był ich skuteczny sposób na oszczędzanie pieniędzy? Rada jest bardzo prosta – zanim wyjdziesz do sklepu na zakupy weź kartkę i spisz dokładnie to, czego potrzebujesz. Powstrzymaj się w sklepie przed wrzucaniem do koszyka rzeczy, których nie masz na liście. Nie daj naciągnąć się na promocje. Oszczędzać można także w domu na opłatach za energię elektryczną, wodę, gaz.

Zarabiaj więcej

Ograniczenie bieżących wydatków na pewno nie zaszkodzi. Pomoże, choć raczej nie przyniesie nam wielkich oszczędności na koncie. Kolejnym krokiem, ale trochę trudniejszym, jest lepsza praca – im więcej zarobisz, tym więcej możesz zaoszczędzić. Pieniądze zarabia się długo i trudno. Wydaje się szybko i łatwo. Dlatego jeżeli masz taką możliwość, to podejmij dodatkowe zatrudnienie, po godzinach pracy, czy w weekendy, by móc wygenerować więcej gotówki. Ofert w internecie nie brakuje. Można by rzec, że w obecnych czasach praca czeka na pracownika. Zwłaszcza weekendami stawki są wyższe. Pamiętaj jednak, aby trzymać się jednej podstawowej zasady – wraz z przypływem pieniędzy nie zwiększać od razu swoich wydatków. Lepiej dodatkowe pieniądze schować do przysłowiowej skarpety. Rachunek jest prosty – każde sto złotych pomnożone przez liczbę miesięcy w roku daje już pokaźną sumę. Jeżeli nie chcesz dorabiać, bo nie pozwala ci na to czas, pomyśl o lepszej pracy na etat. Jak już wspomnieliśmy, czasy się zmieniły i fachowców w każdej niemal dziedzinie szuka się wszędzie. Możesz też podnieść swoje kwalifikacje i zmienić wykonywany zawód, by zarabiać więcej. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Kolejnym wyjściem jest założenie własnej działalności gospodarczej. Przyjmijmy, że posiadasz zawód na topie, dobrze płatny, w którym zleceń nie brakuje. Pracujesz jednak u prywatnego przedsiębiorcy, który płaci ci przeciętnie. A może warto wykorzystać swoje doświadczenie i rozpocząć zarabianie na własną rękę? Niby to takie proste, a nadal wielu Polaków wstrzymuje się przed tą decyzją. Obawia się wysokich kosztów utrzymania działalności, ale może się okazać, że jako wolny strzelec zarobimy znacznie więcej niż u kogoś na etatcie, i z powodzeniem pokryjemy wszystkie koszty ZUS czy księgowości plus zarobimy całkiem sporą sumkę. Taka sytuacja ma bardzo często miejsce, gdy znamy się na swojej robocie. Zadowoleni klienci sami polecają rzetelnego usługodawcę czy rzemieślnika.

Zamiast auta rower

Mimo że jeździmy coraz lepszymi samochodami, które są ekonomiczniejsze, więc zużycie paliwa także jest w nich mniejsze, to okazuje się, że z kolei…pokonujemy coraz więcej kilometrów w trasie, a i koszty naprawy nowych samochódów bywają spore. Ceny paliw na stacjach benzynowych też dość często się zmieniają. Niestety głównie w górę. Pomimo tego staliśmy się dość wygodnym społeczeństwem, które nie wyobraża sobie życia bez samochodu. Zaoszczędzić na paliwie wcale nie jest tak trudno. Mieszkasz w okolicy swojego zakładu pracy? To 5 – 10 minut spacerkiem? Wieczorem nastaw budzik na nieco wcześniejszą godzinę, rano wstań szybciej, zostaw auto na parkingu pod blokiem i przejdź się. Wedle zasady – ruch to zdrowie. W tym przypadku ruch, to też zaoszczędzone pieniądze. Statystycznie 2/3 kilometrów na liczniku w samochodzie kierowcy pokonują jeżdżąc… po mieście. Na zakupy, do kościoła, do znajomych. A jeśli nie chce ci się chodzić pieszo istnieje wiele alternatywnych sposobów, by nie wsiąść do samochodu – chociażby rower.

Zainwestuj w coś

Wbrew pozorom do oszczędzania należy jeszcze jedna metoda – inwestycje. W biznesie jest zasada – kto nic nie włoży do worka, ten nic z niego nie wyciągnie. Zaoszczędzone pieniądze można zostawić na koncie lub wpłacić na lokatę, choć te w ostatnim czasie są dość nisko oprocentowane. Dlatego wiele na nich nie zarobimy. Zdarza się, że zarobek w skali roku nie wystarcza na pokrycie kosztów… utrzymania konta. To więc rozwiązanie bez sensu. Lepiej inwestować w coś innego. W co? Najczęściej Polacy inwestują w nieruchomości. Jeżeli posiadasz odpowiednią zdolność kredytową to wydaje się dość proste. Zaciągasz kredyt hipoteczny, kupujesz mieszkanie, które później wynajmujesz. Przez lata ktoś spłaca za ciebie kredyt, a gdy pozbędziesz się w banku długu, mieszkanie możesz sprzedać, by jednorazowo zainkasować znaczną sumę pieniędzy lub nadal wynajmować mieszkanie zapewniając sobie co miesięczny dodatkowy wpływ do budżetu domowego.

To, że mamy problem z oszczędzaniem pieniędzy, wcale nie oznacza, że jest to dla nas zadanie poza zasięgiem. Czasem wystarczą dobre chęci.


Mateusz Komperda/TwojaAnglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share