FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Ile kosztuje wyprawka szkolna?

Ile kosztuje wyprawka szkolna?

Kończą się wakacje i w wielu szkołach wkrótce zabrzmi pierwszy dzwonek. To znak, że musimy zakończyć kompletowanie szkolnej wyprawki. Chcemy, aby nasze dzieci poszły do szkoły zaopatrzone we wszystkie niezbędne rzeczy. Ubrania, plecaki, przybory szkolne, co musimy kupić i ile to kosztuje? Czego naprawdę potrzebuje nasze dziecko, a co jest zwykłą fanaberią?

Kompletowanie wyprawki dla małego ucznia w UK wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce. Podstawowa różnica jest taka, że w Polsce rodzice wciąż, choć powoli się to zmienia, muszą kupować podręczniki, a do tego ćwiczenia, zeszyty i mnóstwo innych, wymaganych przez nauczycieli akcesoriów. W Wielkiej Brytanii nie jest to koniecznewiększość szkół zapewnia wszystkie materiały edukacyjne.

Szkoła

Mundurek to podstawa

Brytyjskie szkoły mają różne wymagania, co do ubioru i niezbędnego ekwipunku uczniów, dlatego, szczególnie podczas zapisywania dziecka do szkoły, powinniśmy dowiedzieć się, jaką wyprawkę trzeba skompletować. A numerem jeden takiej wyprawki jest mundurek.
Szkoły mają własne wzory, na szczęście wiele z nich decyduje się na niedrogie wersje mundurków. Przykładowy skład takiego uniformu do Primary School to koszulka polo w wymaganym kolorze i spodnie lub spódniczka oraz bluza. Taki strój można skompletować w supermarkecie (Tesco, Sainsbury`s, Asda) za mniej niż 10 funtów. Mundurek można zakupić także za pośrednictwem Internetu np. pod adresem www.yourschooluniform.com. Tutaj, za oczywiście wyższą niż w hipermarkecie cenę, można zamówić mundurek z logiem szkoły. Kupując mundurek rodzice korzystają też często z popularnych sieciówek, w których wyżej wymieniony zestaw można nabyć za ok. 25 funtów. Kupując po kilka sztuk, by było na zmianę i dodając do tego buty należy się liczyć z wydatkiem ok. 80-150 funtów.

Do szkoły

Kolejne elementy wyprawki

Ważnym elementem wyprawki szkolnej jest strój na w-f. Cena takiego stroju (dwie pary spodenek i dwie koszulki) waha się od 5 do 15 funtów. Ceny wygodnych, sportowych butów zaczynają się od 25 funtów. Worek na ubranie na WF kosztuje od 2 do 15 funtów, plecak, pudełko na drugie śniadanie i bidon na wodę (10-15 funtów). Ceny plecaków są bardzo zróżnicowane, szkolny plecak można kupić już za 5 funtów, ale można, o ile ktoś ma ochotę i za 90.
Starsi uczniowie często korzystają z segregatorów, kalkulatorów, przyborów do pisania. W UK nie są to drogie rzeczy, ich ceny zaczynają się od 1 funta, a piórnik z pełnym wyposażeniem to koszt ok. 8 funtów.
Na tym rodzice dzieci uczęszczających do brytyjskich szkół kończą kompletowanie wyprawki szkolnej. Jak widać jej koszt jest zróżnicowany w zależności od szkoły i zasobności rodzicielskiego portfela. Najczęściej wymienianą przez naszych rozmówców mieszkających w UK kwotą było 100-200 funtów za całość.

Wyprawka

Książka na wagę złota

W Wielkiej Brytanii wszystkie podręczniki zapewnia dziecku szkoła. Dzieci nie używają też zeszytów. W Polsce koszt zakupu książek spędza wielu rodzicom sen z powiek. Co prawda Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło od 2014 r. darmowe podręczniki, jednak reforma objęła tylko niektóre klasy. Jako pierwsi otrzymali darmowe elementarze pierwszoklasiści, następnie także klasy drugie i czwarte oraz pierwsze gimnazjum. W tym roku prawdopodobnie klasy trzecie i piąte oraz drugie gimnazjum. Co z uczniami pozostałych klas, w tym ze szkół średnich, których reforma nie obejmuje? Rodzice za ich książki muszą słono zapłacić. W szóstej klasie podstawówki ok. 500 zł, w trzeciej gimnazjum ok. 600 zł. Prawdziwe szaleństwo cenowe zaczyna się jednak w szkołach średnich, tu za komplet książek w zależności od profilu szkoły zapłacimy nawet 1000 zł. Do tego oczywiście dochodzi ubiór, wcale nie tanie przybory szkolne, zeszyty. A na początku roku szkolnego coś, czego w Wielkiej Brytanii się raczej nie praktykuje – opłaty za ubezpieczenie i niemałe składki na komitet rodzicielski (Radę Rodziców). Koszt wyprawki szkolnej polskiego licealisty to grubo ponad tysiąc złotych, co przy polskich zarobkach niejednokrotnie wynosi połowę, jak nie więcej jednej pensji. Rodzice młodszych dzieci, które otrzymują darmowe podręczniki, też nie skaczą do góry z radości. Pomimo, że odszedł im koszt zakupu książek i tak muszą wydać na wyprawkę średnio 500 – 600 złotych. Największym wydatkiem związanym z rozpoczęciem roku szkolnego są tornistry, na kolejnym miejscu znajdują się wszelkiego typu artykuły plastyczne (farby, pastele suche i olejowe, plastelina, modelina, bloki rysunkowe) a dalej zeszyty i bruliony.

School

Gadżety nie do szkoły

Używanie coraz popularniejszych elektronicznych gadżetów w wielu szkołach w UK, szczególnie zaś w Primary School jest zabronione. Modne iphony, tablety czy nawet telefony komórkowe są konfiskowane przez nauczycieli, co wynika z regulaminu szkolnego. W Polsce w niektórych szkołach także podejmowane są próby ograniczenia używania tego typu urządzeń elektronicznych. Wynika to z wielu przyczyn, oznacza jednak niewątpliwie, iż tego rodzaju zdobycze techniki, choć przez wielu uczniów pożądane, nie znajdą się na liście rzeczy niezbędnych do wyprawki szkolnej.

To, co najważniejsze

Niektóre dzieci aklimatyzują się szybko w nowych szkołach, innym potrzeba więcej czasu. Niełatwo może być dzieciom, których rodzice emigrowali w trakcie ich nauki w Polsce. Warto pamiętać, że poza szkolną wyprawką, rodzice mogą dać swoim pociechom o wiele więcej. Rodzicielskie wsparcie w trudnych chwilach, optymistyczne nastawienie, sukcesywnie budowana w dziecku wiara we własne siły, są nie do przecenienia i nie do kupienia za żadne pieniądze. A wyposażone w nie dziecko poradzi sobie w każdej sytuacji.

Wsparcie rodzica

Marzena Wojciechowska / twojaanglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share