FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Kolejna porażka Chelsea !

Kolejna porażka Chelsea !

Zmagający się ostatnio z kryzysem piłkarze Chelsea Londyn doznali trzeciej porażki w czterech ostatnich spotkaniach. W poniedziałek przegrali na wyjeździe z Watford 1:4 (0:1) w meczu 26. kolejki angielskiej ekstraklasy.

W ekipie obrońców tytułu nieudany debiut zaliczył pozyskany w środę z Arsenalu Londyn Francuz Olivier Giroud.

Trener Chelsea Antonio Conte nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Hiszpana Alvaro Moraty, ale włoski szkoleniowiec zamiast wysłać do gry od pierwszej minuty Giroud wolał na czele ataku postawić na ofensywnie grającego belgijskiego pomocnika Edena Hazarda.

Ekipa gości już od 30. minuty walczyła w osłabieniu – drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę dostał Tiemoue Bakayoko. Niespełna kwadrans później rzut karny wykorzystał Troy Deeney i dzięki temu gospodarze schodzili na przerwę, prowadząc.

W 64. minucie na boisku pojawił się Giroud w miejsce kontuzjowanego Pedro. Francuz nie wpisał się na listę strzelców, ale udało się to w 82. minucie – po indywidualnej akcji – Hazardowi. Belg tchnął nadzieję w serca kibiców „The Blues”, ale brutalnie rozprawili się z nimi zawodnicy Watford. Gospodarze odzyskali prowadzenie po golu Daryla Janmaata w 84. minucie, a przewagę powiększył 120 sekund później Gerard Deulofeu. Wynik ustalił w doliczonym czasie gry Roberto Pereyra.

Była to druga z rzędu dotkliwa porażka Chelsea. W poprzedniej kolejce przegrała u siebie z Bournemouth aż 0:3. Zanotowali też trzecią porażkę w czterech ostatnich meczach.

W tabeli nadal są na czwartym miejscu – ostatnim dającym prawo gry w Lidze Mistrzów, mając tylko punkt przewagi nad piątym Tottenhamem.

Zespół Watford, który odniósł ósme zwycięstwo w lidze w tym sezonie, plasuje się na 11. pozycji. Poprzednio drużyna ta wygrała z Chelsea w 1999 roku.

Spotkanie to zakończyło 26. kolejkę Premiership. Liverpool zremisował w niedzielę z Tottenhamem 2:2. W sobotę udanie w Arsenalu Londyn zadebiutował Pierre-Emerick Aubameyang, a jego zespół pokonał u siebie Everton 5:1. „Kanonierzy”, mimo wysokiego zwycięstwa, pozostali na szóstej pozycji w tabeli. Mają 45 punktów i aż 24 tracą do prowadzącego Manchesteru City, który w tej kolejce po raz czwarty w sezonie stracił punkty. Tym razem zremisował na wyjeździe z Burnley 1:1.

Dzięki wyjazdowemu remisowi 1:1 z Leicester City strefę spadkową opuściła Swansea City. Zespół Łukasza Fabiańskiego nie przegrał już czwartego z rzędu spotkania, a wywalczył w nich osiem punktów. „Łabędzie” mają 24 punkty, podobnie jak Huddersfield i Stoke, które są w strefie spadkowej. O cztery mniejszym dorobkiem mogą się pochwalić piłkarze West Bromwich Albion, którzy – bez kontuzjowanego Grzegorza Krychowiaka – przegrali w sobotę z Southampton 2:3.

Bardzo dobrze radzi sobie ostatnie AFC Bournemouth. Nie ma w tym zasługi Artura Boruca, który jest rezerwowym bramkarzem, ale jego zespół w siedmiu ostatnich występach odnotował cztery zwycięstwa i trzy remisy, awansując na dziewiątą lokatę w tabeli. W sobotę pokonał Stoke 2:1.

 

ad/TwojaAnglia.eu
źródło: (PAP)/an/ mach/ kali/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share