FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Kolejna kontrowersyjna wypowiedź Trumpa

Kolejna kontrowersyjna wypowiedź Trumpa

Republikański kandydat na prezydenta USA Donald Trump otwarcie przyznał w niedzielnym wystąpieniu, że mieszkańcy Krymu chcieli zacieśnić stosunki z Rosją. USA powinno to zaakceptować, aby połączyć z Rosją siły w walce z Państwem Islamskim.

W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji ABC, na pytanie o to, czy jest gotów uznać Krym za część Rosji, Trump odpowiedział: rozpatrzę taką możliwość.

– Wiecie, że naród Krymu, jak słyszałem, wolał być z Rosją, niż tam, gdzie był wcześniej. I to trzeba mieć na uwadze – powiedział kandydat Republikanów do fotela w Białym Domu.

Sugestie Trumpa całkowicie się rozmijają z polityką obecnych władz USA, które nałożyły na Rosję sankcje gospodarcze w związku z zaanektowaniem przez nią należącego do Ukrainy Krymu – przypomina AP. Zauważa, że i wśród Republikanów są tacy, którzy zażarcie bronią Krymu przed tym, co określają jako rosyjską agresję.

Republikanowi zarzuca się, że sprzyja Rosji. Przytaczane są jego pochlebne komentarze pod adresem prezydenta Władimira Putina. Nie jest to pierwsza tak przyjazna wypowiedź dotycząca polityki rosyjskiej i zapewne nie ostatnia.

aw

Źródło: www.kurier.pap.pl

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share