FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Jak jeździć lewą stroną drogi?

Jak jeździć lewą stroną drogi?

Jedni nie mogą się do niego przyzwyczaić, innym wystarcza pół godziny na przestawienie. Wśród Polaków, którzy wyjechali do UK, lewostronny ruch uliczny wywołuje sprzeczne emocje.

Poza Wielką Brytanią zasada ruchu lewostronnego obowiązuje dziś m. in.  na Cyprze i Malcie, w Australii, Nowej Zelandii, Indiach, Pakistanie, Sri Lance, Bangladeszu,  Hongkongu, Południowej Afryce,w Japonii, Indonezji, Tajlandii, na Malediwach i Mauritiusie. Trudno to sobie wyobrazić, ale ruch lewostronny obowiązywał kiedyś także w Polsce. Zastąpiono go prawostronnym po odrodzeniu się państwa polskiego w 1918 r., a tramwaje w Krakowie zaczęły się poruszać w ruchu prawostronnym dopiero w 1925 r.

Ruch lewostronny w pigułce

Jakie są, główne założenia ruchu lewostronnego i do czego musimy się przyzwyczaić na brytyjskich drogach? W Wielkiej Brytanii nie istnieje zasada pierwszeństwa przejazdu. Wiedzę nabytą z polskich kodeksów drogowych, najlepiej odłożyć do lamusa, gdyż w UK  nie obowiązuje. Polscy kierowcy powinni pozbyć się wyuczonych w rodzimym kraju odruchów i nawyków. Zatem jak jeździmy na Wyspach?

  • Wyprzedzamy zawsze z prawej strony,
  • Pod żadnym pozorem nie blokujemy środkowego pasa, jeśli wewnętrzny jest pusty. Prawy pas służy tylko do wyprzedzania,
  • Na rondzie pierwszeństwo mają pojazdy  jadące z prawej, chyba że znaki nakazują inaczej,
  • Maksymalna prędkość w obszarze zabudowanym to 30 mil (ok. 48 km) na godzinę, na jego obrzeżach do 40mph (64 km/h), zaś na drogach głównych do 60 mph (96 km/h). Ograniczenie prędkości na autostradach to 70 mph czyli 112 km/h.
  • Nie ma ogólnych zasad dotyczących skrzyżowań. Pierwszeństwo wyznaczają znaki drogowe pionowe lub poziome oznaczenia.

lewostronny

Przechodzę na czerwonym i co mi zrobisz?

W UK obowiązkiem jest dawanie pierwszeństwa pieszym. W przypadku zielonej strzałki można jechać tylko, jeśli droga jest wolna od pojazdów i nie ma na niej pieszych. Jeśli pomarańczowe światło miga, można się spodziewać się, że z przejścia będzie korzystał pieszy, który ma pierwszeństwo. Pod żadnym pozorem nie możemy ruszyć zanim

czerwone światło

pojawi się zielone światło. W UK piesi są  przyzwyczajeni, że kierowcy przepuszczają ich i to nawet przy czerwonym świetle, więc zawsze istnieje opcja, że wejdą (czyt. wtargną) na jezdnię, jeśli się do niej zbliżają. I na dodatek nie dostaną za to, jak to się dzieje w Polsce, mandatu.

Limit alkoholu większy niż  w Polsce, ale?/strong>

Za jazdę pod wpływem alkoholu w UK grożą dużo poważniejsze sankcje niż w Polsce. Dopuszczalny limit alkoholu w Wielkiej Brytanii to 0,80 promila (w Szkocji 0,50 promila) alkoholu we krwi, lub 0,73 promila alkoholu  w wydychanym powietrzu. Jazda na podwójnym gazie jest w UK poważnym przestępstwem. Maksymalna kara za prowadzenie pojazdu  pod wpływem alkoholu, a nawet podjęcie takiej próby, powyżej dozwolonego limitu, to sześć miesięcy więzienia, 5 000 funtów grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych przez okres od 12 do 36 miesięcy oraz od 3 do 11 punktów karnych, czyli zdecydowanie nie opłaca się nawet próbować.

Radary, mnóstwo radarów

Kamery, fotoradary, monitoring w autobusach miejskich są w UK na porządku dziennym. Zainstalowano je nawet na trasach szybkiego ruchu i autostradach. Operatorzy kamer są bardzo czujni i jeśli coś przeskrobiemy nie unikniemy mandatu. Warto pamiętać, że także zapisy z kamer w autobusach miejskich są regularnie przeglądane, a każde zarejestrowane  łamanie przepisów ruchu drogowego jest później słono karane.

Ruch lewostronny według Polaków

Polscy kierowcy, którym przyszło zmierzyć się  w ruchem lewostronnym w UK, w większości są zdania, że można się do niego przyzwyczaić, wszystko jest kwestią czasu, wieku i predyspozycji. Na forach trwają w tym temacie ożywione dyskusje.

Ruch lewostronny

Nie brakuje opinii, że jazda po lewej stronie jest wygodniejsza i bezpieczniejsza, ponieważ „ruch prawej ręki?dający pierwszeństwo pojazdowi z prawej strony, pozwala na lepszą widoczność nadjeżdżającego pojazdu. W wypowiedziach można usłyszeć także, że dla ludzi praworęcznych, zmiana biegów jest wygodniejsza, gdy kierownicę trzymamy prawą ręką.

Samo przyzwyczajenie do jazdy po lewej stronie, nie było takim problemem, jak przyzwyczajenie się do obsługi wszystkiego, co jest w normalnym samochodzie, tą drugą kończyną (o mniejszej precyzji) – a to stanowi największy problem – pisze internautka na forum – np. zmiana biegów, obsługa radia, zapalniczki, pokręteł na desce rozdzielczej, ustawianie lusterka wstecznego, zaciąganie ręcznego… Dla niej zmiana biegów lewą ręką, jest bardzo niekomfortowachoć, jak pisze do nauczenia i być może kiedyś do przyzwyczajenia.

Inny forumowicz przyznaje, że kilka dni jeździł w UK (z konieczności) i był to koszmar. Cały czas powtarzał sobie żeby jechać „pod prąd? Załamany  zadaje pytanie, ile czasu na przestawienie się potrzebują inni Polacy.

W odpowiedzi można przeczytać, żestrong>Jednemu zajmie to 10 minut, innemu rok, nie ma reguły. Mi całkowite przestawienie się zajęło jakieś 3 godziny, ale już po 15 minutach czułem się swobodnie. Mam kolegę, który po prostu wsiadł w samochód i bez zastanowienia precyzyjnie jechał jak trzeba. Znam też osobę, która po 3 miesiącach potrafiła jeszcze pojechać pod prąd.?/p>

Nie brakuje opinii, iż najtrudniejsze jest leczenie siniaków powstałych w wyniku walenia prawą ręką w drzwi podczas szukania dźwigni zmiany biegów.

Dla niektórych najgorsze było rondo „szczególnie takie z dwoma pasami, bo Anglicy jadąc przez nie na wprost korzystają z zewnętrznego pasa? innym bardzo długo zajęło nauczenie się, że wycieraczki i kierunkowskazy są zamienione miejscami.

Są tacy, dla których przestawienie się na lewą stronę w celu normalnej jazdy po ulicach to drobiazg, za to nauczenie się naprawdę sprawnego zmieniania biegów lewą ręką,  zajmuje rok.

Polak od kilku lat mieszkający w UK radzi zapomnieć o oglądaniu się do tyłu przez prawe ramię i „nie pchać się do wielkich miast kiedy zaczynamy jazdę po UK, a już szczególnie do Londynu?

I na koniec jeszcze ciekawa uwaga forumowicza:

„Dziwi mnie, że ruch lewostronny obowiązuje w mniejszości krajów na świecie. Jest on bowiem bezpieczniejszy niż prawostronny. Wynika to z cech naszego umysłu. W sytuacji krytycznej, by np. uniknąć zderzenia, czy ominąć jakąś nagłą przeszkodę na drodze, kierowca najczęściej odruchowo skręca w lewo. W krajach z obowiązującym ruchem lewostronnym powoduje to najczęściej zjechanie na pole albo do rowu, podczas gdy w krajach z ruchem prawostronnym kończy się zjechaniem na przeciwległy pas ruchu i czołówką?

Marzena Wojciechowska/TwojaAnglia.co.uk

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share