FacebookTwitterPinterestShare

Jakie mogą być negatywne skutki wnioskowania o prawo do stałego pobytu?

Jakie mogą być negatywne skutki wnioskowania o prawo do stałego pobytu?

Od czerwca tego roku Urząd Imigracyjny Wielkiej Brytanii, przyjmuje wnioski o status osoby osiedlonej. Skierowany jest on głównie do obywateli Unii Europejskiej, którzy nie posiadają obywatelstwa brytyjskiego, lecz mieszkają na wyspach już od dłuższego czasu i nie chcieliby tego zmieniać, nawet po ostatecznym odstąpieniu UK od UE. Status osiedleńca istnieje w dwóch wariantach a to, który wariant zostanie przyznany, nie zależy od nas samych, lecz od długości naszego dotychczasowego pobytu. Pre-settled status, czyli tymczasowy, mogą otrzymać osoby, które mieszkają w UK na stałe mniej niż 5 lat, natomiast settled status stały, jest dla osób mieszkających na terenie kraju minimum 5 lat. Co ważne, o status osiedleńca wnioskować muszą również małżonkowie obywateli brytyjskich, oraz osoby posiadające dotychczas Kartę Rezydenta, gdyż straci ona swoją ważność po 31 grudnia 2020 roku. Zwolnione z obowiązku wnioskowania są jedynie osoby, posiadające już obywatelstwo brytyjskie, bądź irlandzkie.

W pierwszym kwartale 2019 roku padła rekordowa dotychczas liczba, wynosząca około 3,500 tysiąca wniosków złożonych przez Polaków mieszkających na stałe w Wielkiej Brytanii, co wyniosło jednocześnie 20 % wszystkich podań obywateli Unii Europejskiej. Trzeba przyznać, że nasze statystyki wypadają bardzo dobrze. W okresie od kwietnia 2018 roku, do kwietnia 2019 roku, na około 10,400 tysięcy aplikujących polskiego pochodzenia, obywatelstwo brytyjskie otrzymało ponad 8,800 tysięcy z nich. Jest to bardzo zadowalający wynik, dodający nieco odwagi i wiary w powodzenie naszych planów. Mimo to, biorąc pod uwagę nieoficjalne źródła, które mówią o ponad milionowej populacji naszych rodaków zamieszkujących wyspy, wydaje się, że wniosków powinno wpłynąć nieco więcej… Dlaczego więc tak liczna grupa nadal wstrzymuje się z postawieniem pierwszych kroków, by uregulować prawnie swoją sytuację?

Po pierwsze, wielu z nas postanowiło wrócić do kraju, kiedy tylko widmo brexitu pojawiło się na horyzoncie. Po drugie, termin jeszcze nie dobiegł końca i bardzo prawdopodobne jest, że liczba podań będzie rosła, im bliższy będzie ostateczny termin ich składania. W końcu nie od dziś wiadomo, że my – Polacy, często lubimy działać na ostatnią chwilę… 😉 A po trzecie, jakaś część nadal nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji i nie wie jak ukierunkuje swoją przyszłość. A warto to dobrze przemyśleć, gdyż czasem może się okazać, że po zliczeniu wszystkich zysków i strat, można mieć więcej do stracenia, niż do zyskania…

Aby otrzymać pozytywną odpowiedź i zdobyć status osoby osiedlonej, lub też obywatelstwo brytyjskie, należy spełnić szereg ściśle określonych wymogów. Statystki pokazują, że Home Office jest niezwykle dokładny i drobiazgowy podczas wykonywania swoich obowiązków. Bardzo surowo rozpatruje aplikacje i skrupulatnie prześwietla wszystkich wnioskodawców. W wyniku czego, w 2016 roku, około 1/4 wszystkich wnioskujących o paszport brytyjski, otrzymało negatywną odpowiedź. Niewiele się również mówi o negatywnych konsekwencjach, jakie może nieść ze sobą odrzucony wniosek o status osiedleńca, lub obywatelstwo.

Według statystyk duża część wniosków zostaje odrzucona z banalnych wręcz powodów, takich jak źle, lub niekompletnie wypełniony formularz, a konsekwencje negatywnej odpowiedzi, mogą być fatalne i bardzo bolesne. Oczywiście, w większości przypadków można odwołać się od decyzji, lub złożyć aplikację ponownie, jeśli nie upłynął termin ich składania. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy Home Office odrzuci wniosek z powodu zatajenia konfliktów z prawem w przeszłości. Za zatajenie wyroków sądowych, mandatów, a nawet punktów karnych, można otrzymać zakaz aplikowania przez okres 10 lat.

Warto wiedzieć, iż negatywna odpowiedź z Home Office skutkować może utratą dotychczasowej pracy, a następnie wielkimi trudnościami z uzyskaniem ponownego zatrudnienia. Odrzucenie wniosku może spowodować również utratę prawa jazdy, czy zamknięcie konta bankowego, oraz wiele innych utrudnień, które wiążą się z koniecznością niemal natychmiastowego opuszczenia Królestwa. Co więcej, jak już wiadomo, od stycznia 2021 roku Karta Rezydenta straci swoją ważność, a osoby dotychczas ją posiadające, stanęły przed koniecznością wnioskowania o status osiedleńca. Jednak należy wiedzieć, że w przypadku odrzucenia prośby, dotychczasowy status ulega cofnięciu, a razem z nim wszelkie przysługujące mu prawa. Jak się również okazuje, osoby widniejące przez dłuższy okres czasu jako osoby bezrobotne, a w tym także matki wychowujące dzieci, mogą mieć problem z uzyskaniem statusu i co za tym idzie, problem z zalegalizowaniem swojego pobytu.

 

Renata Zub / TwojaAnglia.eu

FacebookTwitterPinterestShare