FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Gdy odprawiamy się online…

Gdy odprawiamy się online…

W klasycznych liniach lotniczych, możemy odprawiać się niestety dopiero niejednokrotnie w ostatniej chwili (Lufthansa 23 godz., Emirates 23 godz., British Airways 24 godz.). W przypadku linii lotniczych tańszych sytuacja wygląda o niebo lepiej: zwykle już 30 dni przed wylotem możemy dokonać odprawy internetowej (Ryanair, EasyJet).

W przypadku tych ostatnich, podróżnym oferuje się ponadto możliwość pobrania i wydrukowania kart pokładowych na podróż w obie strony na domowy komputer, ponieważ za granicą dostęp do internetu może być ograniczony. Linie te zazwyczaj pobierają jednak dodatkowe opłaty, jeśli odprawy dokonujemy na lotnisku, czego nie robią linie klasyczne.

Krótszy czas, w którym można dokonać odprawy w sieci, uzależniony jest od sposobu wydawania biletów przez niektóre linie lotnicze i ma zapobiec sytuacji, w której podróżny odprawi się na zły lot. Ponadto dzięki skracaniu daty rozpoczęcia internetowej odprawy, linie lotnicze chcą zapewnić sobie możliwość reagowania na zwiększony popyt na bilety, również w klasie biznes. Na czas odprawy wpływ mają także przepisy obowiązujące w poszczególnych krajach, lub konieczność posiadania paszportu albo wizy przez osobę podróżującą.

Dla swojego „bezpieczeństwa” podróżni powinni jak najszybciej dowiedzieć się, jakie możliwości odprawy oferuje linia lotnicza, którą będą podróżowali. Warto wcześniej pobrać aplikację swojej linii lotniczej, jeśli jest ona oferowana, a jeśli istnieje prawdopodobieństwo ograniczenia dostępu do internetu.
 Jeśli tylko jest to możliwe, oszczędź czas dzięki pobraniu i wydrukowaniu kart pokładowych we własnym domu. Jeśli korzystasz z mobilnych kart pokładowych, warto mieć na urządzeniu mobilnym aplikacje takie jak Passbook (iOS) lub PassWallet (Android).

Kiedy podróżujesz z mniejszymi lub międzynarodowymi liniami lotniczymi, warto spróbować wcześniej pobrać ich aplikację mobilną. Powinna nie tylko być prostsza w obsłudze od strony internetowej, ale i pobierać mniej danych. Lecąc z linią, taką jak Lufthansa czy British Airways, kartę pokładową z łatwością dostaniesz również na stanowisku odprawy na praktycznie każdym lotnisku.

W krajach UE maksymalnie możemy zapłacić 0,20 euro za megabajt przesłanych danych. Ponadto można sprawdzić ofertę swojego operatora telefonii komórkowej, ponieważ większość z nich oferuje specjalne, tanie pakiety do wykorzystania na urlopie za granicą.

Natomiast w przestrzeni mamy możliwość znalezienia darmowych punktów dostępu do internetu (tzw. hotspoty). M.in. McDonald’s, Starbucks czy Apple, często oferują darmowy dostęp do internetu.

Bon voyage!

JR, Twoja Anglia

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Leave a Comment