FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Europejskie miasto, które kocha obcych

Europejskie miasto, które kocha obcych

Miejscowi określają grecką koncepcję philoxenia, która bezpośrednio tłumaczy się jako „miłość do obcych”, jako ciepło, które sprawia, że obcokrajowcy czują się zawsze mile widziani.

Niewiele miast na świecie może być porównane w Atenami, gdzie ludzie żyją nieprzerwanie od tysięcy lat. Ateńczycy stworzyli pierwsze formy demokracji, sztuki i filozofię, które kształtowały zachodnią cywilizację, oraz klasyczne budowle, które wciąż stoją na Akropolu jako dowód trwającej od tysięcy lat cywilizacji europejskiej.

Pośród tych starożytnych ruin, kolejnym ocalałym z wieków jest grecka koncepcja gościnności – philoxenia – termin, który bezpośrednio tłumaczy się jako „miłość do obcych”, ale mieszkańcy określają go bardziej jako ciepło, które sprawia, że obcokrajowcy czują się natychmiast mile widziani, gdy przyjeżdżają do stolicy Grecji.

Ateny to jedne z najchętniej odwiedzanych stolic Europy. Rocznie przewija się tu ponad 4,5 miliona turystów. Przyjeżdżają by poznać kolebkę cywilizacji  europejskiej. Ateny mają wiele do zaoferowania i naprawdę warto zostać tu nieco dłużej niż kilka dni.

Dlaczego ludzie kochają Ateny?

Atmosfera Aten zawsze przyciąga w emigrantów, ale i samych Greków. Ateny to tętniące życiem miasto. Nieważne, o jakiej porze dnia czy nocy wyjdziesz, zobaczysz kawiarnie

i bary wypełnione ludźmi, którzy miło spędzają czas. Bardzo polecane są spacery w sąsiedztwie centrum miasta zwanym Plaka i wędrówki od północno-wschodniej strony Akropolu. Miejsce jest tak piękne, że z tymi wszystkimi turystami, można odnieść wrażenie, że jesteś na wakacjach na wyspie. Szczególnie odczuć można to latem. 250 słonecznych dni w ciągu roku w Grecji może dać poczucie że lato nigdy się tu nie kończy. Według polskich standardów „lato” w Atenach trwa od końca kwietnia do końca października. Pogoda ułatwia dotarcie do pobliskich wysp na wyjazdy weekendowe. Jedną z takich weekendowych wysp jest Hydra położona  (około 80 km na południe od Aten), gdzie samochody są zabronione, a ludzie poruszają się po wyspie, jeżdżąc na osłach i mułach lub spacerując idyllicznymi ulicami miasta gdzie nie uświadczycie znaków drogowych. Choć popularność wśród celebrytów i artystów jest spora to dzięki ograniczonej liczbie hoteli wyspa zachowuje swój spokojny styl życia i nie uświadczycie tam licznych kawiarniami z tłumami turystów.

Nie trzeba jednak wybierać się aż tak daleko od Aten by poczuć bliskość natury. Góry i lasy również są w zasięgu ręki. Jednym z takich miejsc do odwiedzenia jest góra Hymettus zaledwie 18 km na południowy wschód od Aten. Idealne miejsce na długi spacer z psem lub mocną jazdę na rowerze.

Jak mieszka się w Atenach?

Pomimo życia w tym starożytnym mieście, mieszkańcy nigdy nie mają dość jego widoków. Wjeżdżając do miasta i widząc Akropol lub Świątynię Zeusa, zapiera mi dech w piersiach. Na każdym kroku przypominamy sobie o starożytnej przeszłości tego miasta, choć wśród tylu zabytków tętni też współczesne, prące na przód życie dające całkiem niezły obraz współczesnej kultury miasta. Zaledwie w kilkanaście minut od Akropolu można znaleźć się w pobliskiej dzielnicy zwanej Koukaki, uznawaną za jedną najmodniejszych dzielnic miasta, gdzie znajdziecie takie atrakcje jak  Narodowe Muzeum Sztuki Współczesnej, modne restauracje czy przytulne kawiarnie. Jeśli ktoś szuka mocniejszych wrażeń to zaledwie

15 min piechotą na północny-wschód od centrum miasta dotrze do Exarcheia – dzielnicy znanej ze swojej skomplikowanej historii oraz mocno politycznego klimatu – kolebki greckiej alternatywy, anarchistów i komunistów.

Mieszkańcy mają również swoje tajemnice, które umykają zabieganym turystom skaczącym między muzeami. Niektóre z najlepszych potraw można kupić na lokalnym rynku w centrum Aten. Mało kto wie, że Ateny mają całą sieć winnic okalających stolicę, które słyną z produkcji wspaniałych wina.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Jako jeden z krajów najbardziej dotkniętych przez dekady wojen gospodarczych, Grecja wciąż jest trudnym miejscem do znalezienia pracy, a bezrobocie w Atenach utrzymuje się na  poziomie naprawdę wysokim w porównaniu do innych stolic europejskich. Mieszkańcy skarżą się na czasochłonną i nieskuteczną biurokrację rządową, która może być nie lada wyzwaniem dla obcokrajowców próbujących rozpocząć pracę w tym kraju, zwłaszcza gdy nie zna się greckiego. Dokumenty związane z podatkami czy pozwoleniami na pracę są tylko po grecku i bez kogoś, kto mógłby nam te dokumenty przetłumaczyć i pomóc w wypełnieniu grecka biurokracja może wydać się nie do przejścia.

Nawet jeśli już uda nam się dopełnić wszelkich formalności i uzyskać pozwolenie na pracę nie ma co liczyć na oszałamiające zarobki. Rekompensują to jednak równie niskie koszty utrzymania w Atenach. Około 50% mniej niż w Londynie.

Przybysze doceniają również fakt, że większość Ateńczyków mówi bardzo dobrze po angielsku. Próbujcie jednak mówić również po grecku. Nawet jeśli nie początki będą trudne, Grecy naprawdę potrafią docenić to, że obcokrajowiec próbuje nauczyć się ich niełatwego języka.

Wojciech Bednarek/TwojaAnglia.eu

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share