FacebookTwitterPinterestGoogle+Share

Australian Open – tegoroczny turniej pod znakiem niespodzianek

Australian Open – tegoroczny turniej pod znakiem niespodzianek

Tegoroczna edycja wielkoszlemowego Australian Open obfituje w niespodziewane rozstrzygnięcia – pierwszych trzech rund nie przetrwało 21 rozstawionych tenisistek i 19 zawodników. Do 1/8 finału awansowało zaś siedmioro singlistów spoza czołowej „70” światowego rankingu.

We wspomnianej siódemce spoza Top70 są dwie zawodniczki, które w trzeciej rundzie zmagań wyeliminowały Polki. Zajmująca 88. miejsce na liście WTA Su-Wei Hsieh z Tajwanu pokonała w sobotę rozstawioną z „26” Agnieszkę Radwańską 6:2, 7:5. Dzień wcześniej 130. w tym zestawieniu Denisa Allertova wygrała z Magdą Linette (74. WTA) 6:1, 6:4. Uwagę zwraca zwłaszcza wyczyn Czeszki, która – by dostać się do głównej drabinki w Melbourne – musiała przejść kwalifikacje, a w niej nie straciła jak na razie seta. Po raz pierwszy w karierze dotarła do 1/8 finału Wielkiego Szlema.

Debiutancki awans do „16” imprezy tej rangi zaliczyli także: Japonka Naomi Osaka (72. WTA), Węgier Marton Fucsovics (80. ATP) i Amerykanin Tennys Sandgren (97.). Hsieh poprzednio w 1/8 finału gry pojedynczej w takim turnieju była w 2008 roku. Kilka lat na powtórne dotarcie do tego etapu czekali także Włoch Andreas Seppi (76.) i Chorwatka Petra Martic (81.).

Radość kibiców wymienionych graczy mieszała się z rozczarowaniem fanów wielu czołowych tenisistów, którzy zaskakująco wcześnie pożegnali się z tegoroczną rywalizacją w Australian Open. Gorzką pigułkę przełknąć musieli zwłaszcza miłośnicy amerykańskiego tenisa. Mecze otwarcia przegrały trzy z czterech rozstawionych zawodniczek z tego kraju – rozstawiona z „piątką” ubiegłoroczna finalistka Venus Williams, półfinalistka poprzedniej edycji CoCo Vandeweghe (10.) i triumfatorka US Open 2017 Sloane Stephens (13.). W pierwszej rundzie odpadli też John Isner (16.) i Jack Sock (8.), a w drugiej Sam Querrey (13.). Od trzeciej rundy honoru rozstawionych graczy ze Stanów Zjednoczonych broni już tylko Madison Keys (17.), która w poniedziałek walczyć będzie o awans do ćwierćfinału.

Z czołowej „10” szybko wyeliminowani zostali także: zwyciężczyni ostatniego Wimbledonu Hiszpanka Garine Muguruza (3.), Brytyjka Johanna Konta (9.), Belg David Goffin (7.) i Szwajcar Stan Wawrinka (9.) w drugiej rundzie, a triumfatorka French Open 2017 Łotyszka Jelena Ostapenko (7.) i Niemiec Alexander Zverev (4.) w trzeciej. W przypadku Wawrinki nie było to jednak całkiem zaskakujące – jesienią przeszedł on operację kolana i do końca nie było wiadomo, czy w ogóle wystartuje w Melbourne. Kłopoty zdrowotne miały też w ostatnich tygodniach Muguruza i Konta.

W temacie szybkich porażek rozstawionych są też dwa polskie akcenty. W trzeciej rundzie odpadła wspomniana wcześniej Radwańska, a Linette w drugiej fazie rywalizacji pokonała występującą z „22” Rosjankę Darię Kasatkinę.

 

ad/TwojaAnglia.eu
źródło: (PAP)/an/ krys/

FacebookTwitterPinterestGoogle+Share